Prawo UE – prawo konsumenta do odstąpienia od umowy w przypadku zawarcia umowy zawieranej na odległosć lub umowy zawieranej poza lokalem przedsiębiorstwa na gruncie Dyrektywy Unii Europejskiej 2011/83

28-02-2017

Obecnie coraz wyraźniej dostrzegalna jest tendencja, wskazująca na wyjątkowo częste zawiązywanie umów pomiędzy konsumentami i przedsiębiorcami.


Ostatnio ogromną aprobatę zyskały sobie umowy zawierane na odległość, bądź umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa. Należy pamiętać, że specyfika umów zawieranych na odległość a także poza lokalem przedsiębiorstwa często łączy się z dodaktowymi niedogodnościami dla konsumenta. W pierwszym przypadku nie posiada on możliwości do namacalnego kontaktu z przedmiotem sprzedaży, natomiast druga sytuacja nie zawsze pozwala kosumentowi na swobodne podjęcie decyzji. Założeniem ustawodawcy jest zatem gwarancja ochrony konsumenta a wzmożona ochrona powinna objawiać się w umożliwieniu mu odstąpienia od tych umów.

Z uwagi na osłabioną pozycję konsumenta (jest on zasadniczo postrzegany jako strona nieprofesjonalna, dysponująca znacznie węższym zakresem informacji), ustawodawca Unii Europejskiej bardzo często podejmuje kroki mające na celu zwiększenie jego uprawnień, dając mu większą pewnosć i bezpieczeństwo na rynku. Jedym z ważniejszych dokumentów, przyznającym konsumentowi szereg praw, zwłaszcza na płaszczyźnie odstąpienia od umowy, jest Dyrektywa 2011/83/UE - Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r.

Zgodnie z powyższą dyrektywą, konsumentowi przysługuje możliwość odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, bez konieczności podawania powodów i ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów.

Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy to konsument wybrał inny sposób dostarczenia towaru, niż przewidział to przedsiębiorca. Termin 14 dni zaczyna biec od momentu, w którym kosument (bądź osoba trzecia przez niego wskazana) wejdzie w fizyczne posiadanie towarów. Jeżeli jednak przedmiot umowy stanowi świadczenie określonej usługi - powyższy temin biegnie od dnia, w którym umowa została zawarta.

Ekstremalna ochrona konsumenta przewidziana jest w sytuacji, gdy przedsiębiorca w ogóle nie poinformuje konsumenta o możliwości odstąpienia od umowy -  wówczas termin 14 dni zaczyna biec dopiero od chwili otrzymania informacji przez konsumenta. Ustawodawca wprowadza jednak wyraźne ogarniczenie – termin ten nie może przekroczyć roku i 14 dni – jeżeli po upływie tego czasu konsument zasięgnie informacji o możliwości odstąpienia od umowy, jego roszczenia nie będą mogły być dochodzone.

W przypadku wyrażenia chęci odstąpienia od umowy, konsument jest zobowiązany poinformować o tym przedsiębiorcę, albo poprzez wpisanie odpowiedniej informacji do specjalnego wzorca, albo poprzez złożenie oświadczenia o odstąpieniu. Należy jednak pamiętać, że samo odesłanie rzeczy przez konsumenta nie jest wystarczające i tym samym nie jest tożsame z odstąpieniem od umowy.
Prawidłowe odstąpienie od umowy przez konsumenta skutkuje pojawieniem się kolejnych obowiązków po stronie przedsiębiorcy – jest on zobowiązany do zwrotu konsumentowi wszystkich kosztów (również kosztów dostawy towaru) w ciągu 14 dni od chwili odstąpienia. Ustawodawca nakazuje ponadto, aby zwrot kosztów nastąpił za pomocą identycznego środka, za pomocą którego przedsiębiorca otrzymał pieniądze (jesli więc konsument dokonał zapłaty za towar przelewem, ustawodawca jest zobowiązany do zwrotu tej kwoty również przy zastosowaniu przelewu.

Mogłoby się wydawać, że wyjątkowo wzmocniona ochrona konsumenta oraz stałe poszerzanie jego praw przez ustawodawcę okażą się niesprzyjającymi dla przedsiębiorców. Należy jednak ciągle mieć na względzie obraz „słabszego konsumenta”, niedysponującego żadną specjalistyczną wiedzą. Cel europejskiego ustawodawcy stanowi bowiem stopniowy rozwój rynku wewnętrzego i tylko „zachęcanie” nowych konsumentów do wkraczania na ten rynek może doprowadzić do realizacji tego celu. Tym samym również przedsiębiorcy, mimo nieco „utrudnionej” pozycji, zyskają przez to większą ilosć klientów, którzy, czując się pewniej, zaczną częściej podejmować decyzje o zawieraniu umów.

Powrót